Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
28 16
Reklama

Były pracodawca Ukrainki Oksany będzie miał nowy proces

j
wtorek, 11.06.2019 r.
godz. 21.00
j | wtorek, 11.06.2019 r., godz. 21.00
Były pracodawca Ukrainki Oksany będzie miał nowy proces
fot. Jason Morrison/Freeimages

Sąd Okręgowy w Poznaniu uznał, że wyrok dla Jędrzeja C. był zbyt łagodny.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
25°C 1021 hPa
JUTRO
pogoda
28°C 1019 hPa
POJUTRZE
pogoda
29°C 1014 hPa

Przypomnijmy. Do zdarzenia doszło w styczniu 2018 roku. Oksana C. pracowała i mieszkała na terenie jednej z firm pod Środą Wielkopolską. Kobieta źle się poczuła po godzinach pracy, a o problemie powiadomiono szefa.  Powiadomiony o tym fakcie pracodawca wyżej wymienionej Jędrzej C., zabrał Oksanę K. i jej siostrę do samochodu i zawiózł w okolice Środy Wlkp., gdzie zatrzymał się w pobliżu przystanku autobusowego i wezwał karetkę pogotowia ratunkowego - relacjonowała wówczas prok. Magdalena Mazur-Prus ówczesna rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Okazało się, że kobieta doznała wylewu krwi do mózgu. Życie kobiety udało się uratować, ale konieczna była długotrwała rehabilitacja. Ostatecznie sprawa trafiła do sądu, a Jędrzej C. usłyszał łącznie dziewięć zarzutów. Dotyczyły one nieudzielenia pomocy, narażenia kobiety na utratę życia lub zdrowia, ale też zatrudniania obcokrajowców "na czarno". Później mężczyzna doszedł do porozumienia z oskarżoną, wypłacił jej odszkodowanie, a adwokat złożył wniosek o warunkowe umorzenie sprawy. Nie zgodził się na to prokurator prowadzący sprawę, ale ostatecznie taką decyzję podjął sędzie prowadzący sprawę. Materiał dowodowy był jednoznaczny i potwierdził, że zarzuty postawione oskarżonemu były słuszne. Sam oskarżony nie kwestionował go przed sądem i oświadczył, że w pełni przyznaje się do czynów. Jednak analizując materiał dowodowy, sąd uznał, że można zastosować warunkowe umorzenie postępowania - powiedział, cytowany we wrześniu 2018 roku przez Głos Wielkopolski, sędzia Jacek Kamiński.

Sąd uznał winę oskarżonego, ale warunkowo odstąpił od ukarania sprawcy. Sprawa została zawieszona na okres dwóch lat. Jak dziś poinformował „Głos Wielkopolski” Prokuratura uznała, że wyrok dla Jędrzeja C. był zbyt łagodny. Złożona została apelacja. We wtorek Sąd Okręgowy w Poznaniu przyznał rację prokuraturze- Jędrzej C. znów stanie przed sądem.

Według relacji „Głosu Wielkopolskiego” Oksana przebywa obecnie na Ukrainie, gdzie jej leczenie jest kontynuowane.

Reklama